123 test

KlikKlik – fotoblog :)

Posted in Fotkowo, Oliwkowo | Leave a comment

OtO fOtO

Dzis znowu za pomoca zdjecia przenosze was do fotobloga.

Jak tylko nadrobie dwumiesieczna nieobecnosc odezwe sie :)

Posted in Fotkowo | Leave a comment

Spoznione

Spozniona swiateczna Oliwia (klikac w zdjecie):

Posted in Fotkowo, Oliwkowo | 2 Comments

Malpa w kapieli

Dzis tylko link do kilku zdjec malpy w kapieli :)

Klikac w zdjecie:

 

Posted in Fotkowo, Oliwkowo | Leave a comment

Grzaniec

Dzis tylko kilka fotek nowego zimowego twora:

Posted in Hand made by Aniah | Leave a comment

Nuda…

Straszna nuda tu wieje, wiec postanowilam wrzucic cos niezwiazanego z “wyznaniami schorowanej staruszki”. A poniewaz nic innego po glowie mi nie chodzi, poratuje sie zdjeciami.

Listopadowy spacer (pogoda byla raczej wrzesniowa, dlatego podkreslam, ze to listopad):

Zanudzeni?

A to jeszcze kilka zdjec na fotoblogu. KlikKlik!

A teraz jak?

Nastepnym razem bede mogla znowu z czystym sumieniem pojeczec o astmach, niedzialajacych kolanach i innych starczych dolegliwosciach ;)

Posted in Aniah, Fotkowo, Oliwkowo | 4 Comments

Starosc nie radosc…

Planowalam, ze z nowym rokiem bede zdrowa, ale chyba sily wyzsze nie doslyszaly. Tak samo, jak nie slyszaly, ze zycie zaczyna sie po trzydziestce ;)

Niestety koncowka roku dala mi sie we znaki, a i poczatek slaby poki co.

Najpierw 3 tygodnie grypy, jeden dzien spokoju, aczkolwiek z kaszlem i operacja kolana. Dwa tygodnie po zabiegu: szwy sciagniete, niestety opuchlizna wciaz jest, tak jak i kaszel. Planowo jutro mialam odstawiac kule, ale okazuje sie, ze w kolanie wciaz duzo plynu i nie moge obciazac nogi, a jak sie nie poprawi, to za tydzien beda mi strzykawa sciagac plyn. Dodam, ze na wszelkie igly i strzykawki reaguje juz lekka panika (codziennie malz robi mi zastrzyk z heparyny).

Dzis zdecydowalam, ze miesiac kaszlu wystarczy i poszlam do lekarza. Jak dostane wyniki krwi to  zdecydujemy czy bedzie antybiotyk czy nie, a poki co wszystko wskazuje na to, ze mam poczatki astmy. Bosko!

***

Szczesliwego Nowego Roku!

Posted in Aniah | 4 Comments

Zdycham se dalej

Antybiotyk skonczylam, temperatura spadla, a ja nadal czuje sie parszywie. Zalecenie od lekarza – kolejny tydzien przelezec w lozku. Mam dosc!

Prezenty nie kupione, w domu syf, duza szansa, ze zabieg bede musiala odwolac…. Wszystko pod gorke :(

I bardzo duzo bym dala, zeby wreszcie sie normalnie wyspac (spie na raty).

 

Posted in Aniah | Leave a comment

Zdycham

Pouzalam sie dzis nad soba, a co!

K. przytargal do domu jakies wirusisko. Dwa dni goraczki, troche kaszlu i po sprawie. Mnie zas polozylo po konkrecie. Trzeci dzien temperatura waha sie miedzy 38 a 39.8. Parszywy kaszel tez doszedl do zestawu. Na szczescie to nie zapalenie pluc, za to typowa grypa (nie przeziebienie). Wszystko mnie boli. Jak do jutra temperatura nie spadnie – antybiotyk.

Zle mi!!!!

Posted in Aniah | 8 Comments

W fabryce wody

Dzis krotka wycieczka po “fabryce wody” – czyli miejsce, gdzie przystosowuja wode z jeziora Bodenskiego do picia…

Ogrzewane biurko (na serio!):

Woda prosto  z jeziora:

Filtrowanie:

Malusi silniczek:

Produkt koncowy – degustacja:

Ogolnie obiekt jest potezny. Masa rur, filtrow, pomp i zbiornikow. Robi wrazenie! Zdjecia zupelnie nie oddaja tego ogromu.

Na fotoblogu kilka zdjec dodatkowych. Klik!

 

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Posted in Fotkowo | Leave a comment