Archive for October, 2007

5

Ano juz 5 lat budze sie codziennie obok K.. 5 lat zasypiam u jego boku.

Czy moze 10? Podobno lata w niewoli liczy sie podwojnie. Jakby nie bylo zycze sobie i jemu jeszcze z 50 takich wiosen…

Ktos….

…kogo dawno tu nie bylo.

phone call

Wlasnie dzwonila do swojej ukochanej wychowawczyni, zapytac czy juz jest zdrowa ;)

Update

Co u nas?

Nic nowego, zreszta nawet gdyby, to i tak nie mam sily pisac, ani myslec.

Jedynie chcialam wyrzucic z siebie kawalek mojego szczescia - przede mna ostatnia pracujaca noc!!!! Od niedzieli spie, spie i spie. Nie budzic!

YUPPIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

***

Dopisane:

Ucze diablice wypowiadac imie, ktore w jej wykonaniu brzmi: oiwia.

ja: o-li-wia

o: oiwia

ja: nie, o-li-wia

o: o-o-iwia

hmmm ;)

Co mozna miec za 13 €?

Ano mozna miec dobry humor i przede wszystkim fajny fryz ;)

Znalazlam fajny salon. Wpadlam tam dzis o 19 z pytaniem czy moge juz, teraz, natychmiast - oczywiscie. Obsluga super - byly tylko 3, ale za to wszystkie 3 freak’i - takie jakie lubie - odpowiednio ubrane, z kolorowymi wlosami, rockabillowymi fryzurami, masa kolczykow i cholernie mile. W takim srodowisku bym sie odnalazla :)

No, ale jak to przystalo na mnie, zachowalam sie jak mega cipa. Zapomnialam zostawic napiwku - zmeczona, zamotana i oszolomiona, ze w koncu fajna siersc i nie pomyslalam. Glupio mi. Na szczescie iedlugo tam wroce zrobic jakis smieszny kolor to sie poprawie. A propos kolorow - macie jakies pomysly?

Do rzeczy, wygladam tak (zdjec lepszych nie bedzie bo lenistwo nie pozwala mi wyciagnac statywu):

jam2

O.

look

cutie

….

Zyjemy! Marnie, ale zyjemy.

Oliwia i Konrad chorzy. Odjelo im mowe, tzn Oliwii, Konrad tylko kaszle (wole zeby bylo odwrotnie bo on jak chory to ciagle jeczy jaki to nie jest biedny). Tak wiec, dziecko mi skrzypi (chyba nawet jej sie to podoba), chlop gruzlik, ja sie jeszcze trzymam, ale spac mi sie chce.

Bylismy dzis u nowego lekarza i jestem pod wrazeniem. Dostalismy homeopatie!!! Nie to zebym byla jakas milosniczka homeopatii, ale wole to niz antybiotyki (poprzedni lekarz wciskal nam to dziadostwo na wszystko - pewnie dlatego teraz Oliwia zlapala kolejne przeziebienie). Na dodatek lekarz sam pprzypomnial zeby umowic sie na kontrole z okazji zblizajacych sie 4 urodzin. Jestem w stanie wybaczyc mu 20 minutowe spoznienie :)

***

W przyszlym tygodniu mam kolejne spotkanie o prace - trzymac kciuki prosze :)

***

Sama zrobilam rolete do naszego okna. Jestem z siebie tym bardziej dumna, ze zrobilam ja bez maszyny do szycia. Patent na przymocowanie ciut kuleje, ale juz wiem jak zamocowac kolejna rolete - jak ja zrobie ;)

***

Jeszcze nie dotarlam do oliwkowych fotek - dawno nie bylam tak w tyle - wiec dzis tylko uracze was jesienym kolazem :)

kasztany

Fryzjer potrzebny od zaraz…

Ivonka zaczela temat, to ja sobie pojecze….

Potrzebuje dobrego fryzjera, i to juz! Moje wlosy takowego (a raczej “takowej”) nie widzialy prawie od lat trzech. No niby w koncu zblizaja sie dlugoscia do takiej o jakiej marze od dawna, ale tej szczoty na kocach nie mialam w planach. Niestety mieszkamy w malym miasteczku, gdzie mieszkancy, w wiekszosci, lata swietnosci maja juz dawno za soba. Tak wiec, obawiam sie, ze po wizycie u tutejszego fryzjera bede wygladac jak “Ania 50 lat poziej”.

W Polsce mialam wrecz genialna fryzjerke. Nie dosc, ze wlosy ciela tak, ze ode mnie nie wymagaly juz nic, to jeszcze w usluge wliczone bylo dobre towarzystwo, winko i papierosek… A chlopy usypialy w tym czasie dzieci (i siebie). Zyc nie umierac :) Aga przyjedz!!! :)

***

Szkoda, ze nie da sie zastosowac Photoshopa w realu. Tylko i wylacznie w takiej formie (nie liczac torby z McDonalda na glowie) nie widac sincow pod oczami.

ja

Czas na mnie. Ide straszyc ludzi na ulicy ;)